Jutro | version: 20.05.2024 18:10
Spowiadałem się słońcu
lecz zaszło
Nasze ciała zespolone w kwintesencji
burzy i naporu
Spowiadałem się księżycowi
lecz srebro jegomość próbą wysoką
chciałby odstąpić swą ciemną stronę
mruga do mnie pół żartem pół serio
dyryguje wodą nabraną w usta
Ty jesteś zero bezwzględne
Ja jestem Miljon
Teraz odpoczywam w gwiezdnym pyle
to jedyna sprawiedliwość wśród
dążeń do Jutra
lecz zaszło
Nasze ciała zespolone w kwintesencji
burzy i naporu
Spowiadałem się księżycowi
lecz srebro jegomość próbą wysoką
chciałby odstąpić swą ciemną stronę
mruga do mnie pół żartem pół serio
dyryguje wodą nabraną w usta
Ty jesteś zero bezwzględne
Ja jestem Miljon
Teraz odpoczywam w gwiezdnym pyle
to jedyna sprawiedliwość wśród
dążeń do Jutra
Poem versions
- 20.05.2024 18:15
- 20.05.2024 18:10

My rating
My rating
My rating
My rating