Arte pro arte | version: 10.09.2017 11:42

author: MaryPe
5.0/5 | 6


Nie lubię tego słowa
Sztuko,
czymkolwiek jesteś, twoja nazwa cię gubi
natychmiast stawia cię na piedestał

Podniosła Madonno Rafaela
i szalona Cyganko w wirującej spódnicy
i w rozpaczy Sorrow

Wciąż jednak wyniosła albo wyniesiona
nawet nieświadomie krzycząca o uwagę

Ach i dlatego, proszę cię:
bądź czasem skromną
nieumalowaną dziewczynką
w niedopiętych sandałkach

lub chłopcem, co niezdarnie zarzuca wędkę,
kiedy wujek na niego nie patrzy

A najlepiej bądź ukryta
Wtedy może, może
wyszeptam:
tak, to jest to

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  
10.09.2017,  A.L.

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
10.09.2017,  mroźny