pocałunek wiatru | version: 17.05.2015 10:00

author: Wiesława Bień
5.0/5 | 8


prowadzona przez noc
medytuję nad życiem
dookoła pusto
tylko on i ja
bawimy się w pocałunki

idziemy obok siebie
delikatnie pieści moje włosy
to znów jak dżentelmen
jak gdyby za pozwoleniem
dotyka ust trzymając się reguł
czyja kolej na zbliżenie

obezwładniona dotykiem
wchłaniam wilgoć w zespoleniu warg

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
21.09.2014,  duch44

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
22.07.2012,  bezecnik

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: