s | version: 15.06.2011 06:22

author: emila sierpnia
5.0/5 | 7


więc teraz adamie ucałuję cię i wyszeptam
jak życzenie dobrych snów byle cicho

ewo kiedy pójdziesz z dzieckiem na spacer
do lasu murów porośniętych wzdłuż ulicy
ugryź się w język
bo wiem że zapragniesz krzyczeć
a echo nie śpi i boję się bardzo efektu
bumerangu i jeszcze bardziej zagłuszenia

ono jest takie maleńkie - trzeba wsłuchiwać się w płacz
(jak ja w twój szept -
ciągle nie jestem pewien ostatniego słowa )
zanim ucichnie samo z siebie albo z bólu
gardła i później już się nie dowiesz
czym ja cię chciałem sprowadzić na ścieżkę
w pogubieniu tym - więc teraz najlepiej
ucałuję cię i nie powtórzę :

adamie oni ci pościelą
nawet nie będziesz wiedział kiedy

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  
30.11.2012,  tadik

My rating

My rating:  

Moja ocena

po przeczytaniu
kiedy tytuł pozostaje w świadomości
nabiera głębi
My rating:  
16.06.2011,  LilaNocna

My rating

My rating:  
15.06.2011,  Natalia Brol

My rating

My rating: