Wspomnienie | version: 7.06.2016 00:18

5.0/5 | 9


Tęsknię za kwiatem
moim światem rozłożonym
na płatki śnieżnobiałe

Jeden tu drugi tam
a trzeci wciąż śpi
ukryty w środku dnia

Ogień nadal płonie
owija mnie językami
niczym szal z kaszmiru

Powiedz mi aniele
czy w łonie snu nie utonie
czy nie zniszczy go cień mijających dni

Jeszcze tak nie dawno
ziarenkami marzeń żonglowaliśmy
liczyliśmy każdy listek z drzewka losu

Pamiętam te kolorowe dni
i wiem że było warto
szaleństwu poddać się

Nawet szlochać było warto
dla nas dla wspomnień
w pamiętniku starej daty nie zapomnę

Naznaczana
na pożółkłej kartce
wciąż tli się życiem

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  
10.07.2016,  ParaNormal

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

Za nastrój i "ziarenkami marzeń żonglowałam".
My rating:  
07.06.2016,  pola

My rating

My rating:  

@ Marek Porąbka

Już już:))

Moja ocena

Ale drobna poprawka w piątej zwrotce pierwszy wers.
Bez tego kredyt nieważny.
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Jest w nim...

...bardzo duży potencjał.
Gdyby np. zacząć tak;

Tęsknię za moim światem
rozłożonym
na płatki śnieżnobiałe

A dalej może być tylko lepiej.