NOKAUT
Tyle - jeszcze
wątków spraw
niedokończonych
rozgrzebanych planów
a za czarną kotarą nocy
już czaiła się ona
nieproszona
niezapowiedziana
zjawia się w jesienny
niedzielny poranek
kończący się tuż
za progiem świtu
wykreślając ze szpitalnego
rozkładu dnia wszystko
przedpołudniową wizytę męża
południowe odwiedziny rodziny
dializę ciągłe zmaganie z bólem
którą przezwyciężała modlitwą
przegrywając nierówną walkę
na ringu życia z losem
niepostrzeżenie przechodząc
na lepszą stronę
życia po życiu
wątków spraw
niedokończonych
rozgrzebanych planów
a za czarną kotarą nocy
już czaiła się ona
nieproszona
niezapowiedziana
zjawia się w jesienny
niedzielny poranek
kończący się tuż
za progiem świtu
wykreślając ze szpitalnego
rozkładu dnia wszystko
przedpołudniową wizytę męża
południowe odwiedziny rodziny
dializę ciągłe zmaganie z bólem
którą przezwyciężała modlitwą
przegrywając nierówną walkę
na ringu życia z losem
niepostrzeżenie przechodząc
na lepszą stronę
życia po życiu

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating