* * *
pogłaskałam ręką trawy
a one zaszumiały i rozpłakały się
rzewną rosą
pogłaskałam futro kotki
a ona tylko ziewnęła
i zwinęła się w kokon
pogłaskałam ręką książki
i wtedy zrozumiałam
że zawsze były wdzięczne
ja także jestem im wdzięczna
pomimo chorych oczu
i nieprzespanych nocy
Yvonne Maria Nowak
a one zaszumiały i rozpłakały się
rzewną rosą
pogłaskałam futro kotki
a ona tylko ziewnęła
i zwinęła się w kokon
pogłaskałam ręką książki
i wtedy zrozumiałam
że zawsze były wdzięczne
ja także jestem im wdzięczna
pomimo chorych oczu
i nieprzespanych nocy
Yvonne Maria Nowak

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating