Nieurodzaj
przewietrzony krajobraz dnia
ocieka popielatą ciszą
wszyscy wyszli z domu
listonosz do drzwi nie puka
radio zająknęło się i milczy
pająk po ścianie błądzi
i szczęścia swego szuka
wpatrzony ekran laptopa
na pustej kartce jedna litera
porozrzucane myśli zbieram
powoli cedzę każde słowo
chciałem wiersz popełnić
a przyplątało się zero
jutro będzie pogoda
ocieka popielatą ciszą
wszyscy wyszli z domu
listonosz do drzwi nie puka
radio zająknęło się i milczy
pająk po ścianie błądzi
i szczęścia swego szuka
wpatrzony ekran laptopa
na pustej kartce jedna litera
porozrzucane myśli zbieram
powoli cedzę każde słowo
chciałem wiersz popełnić
a przyplątało się zero
jutro będzie pogoda

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating