Zabiegi

author:  renee
5.0/5 | 9


Zastygam myślą
pomiędzy snem
a zapachem kawy

byłeś pewny swego
bałam się nie bać

Drętwieję smutkiem
w pół drogi
po tym i do niczego

chwytałam chwilę
nie wahałeś się brać

Żałuję dni traconych
w pędzie jednej nogi
drugą ciągnę za sobą

nie żal ci uciekać kiedy
cisza tak mnie boli



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

Piękny i dobry !

To jeden z najlepszych Twoich wierszy. Gratuluję.
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
30.04.2014,  Malwina

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
29.04.2014,  A.L.

My rating

My rating:  

My rating

My rating: