smutne wiersze
spacerują pojedynczo po ulicy
w czterech ścianach zadumane gubią puentę
łapią oddech chcąc pokonać własną niemoc
w ciemne okno wciąż wpatrzone beznadziejnie
kapią łzami samotności smutne wiersze
krzycząc ciszą która nocą w alko drzemie
nadąsane dni ściągają chmur wciąż więcej
synoptycy pocieszają przejaśnieniem
smutne wiersze mają duszę tak jak człowiek
a uczucia zamieniają w proste słowa
synoptykom dzisiaj prawie nikt nie wierzy
wredna pamięć nie chce wspomnień odżałować
iw
w czterech ścianach zadumane gubią puentę
łapią oddech chcąc pokonać własną niemoc
w ciemne okno wciąż wpatrzone beznadziejnie
kapią łzami samotności smutne wiersze
krzycząc ciszą która nocą w alko drzemie
nadąsane dni ściągają chmur wciąż więcej
synoptycy pocieszają przejaśnieniem
smutne wiersze mają duszę tak jak człowiek
a uczucia zamieniają w proste słowa
synoptykom dzisiaj prawie nikt nie wierzy
wredna pamięć nie chce wspomnień odżałować
iw

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Zwłaszcza ostatnia zwrotka piękne ;)My rating
My rating
My rating
My rating
...
ładnie...My rating