Moralność

author:  Czarne szczenięta
4.1/5 | 8


Tak mi tęskno za miłością
Serce cicho krwawi
Łka żałośnie zachłyśnięte marzeniami
Więc je tłamsze 
Gdzieś coś szukam byle dalej
Coś u kogoś byle mocniej
Powyciskam jak z cytryny 
Racje racji w ustach innych
Wszystko wszystkim a nie sobą
I w tym szale w tym amoku
Co dzień w dzień
Łupie słoneczniki
Siadam 
Patrze
Myśle
Wiem!
Jestem niczym nikim.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
30.11.2012,  kate

Komentarz

Pierdolona, nie wiadomo o co komu z nia chodzi.