o niej
w pośpiechu zapinając sny
na ostatni guzik
i otulając mgiełką perfum
nieprzebudzoną szyję
wybiega
nie oglądając się w tył
nie zamykając drzwi
na ulicy sięga do kieszeni
po szminkę
i szybko maluje usta
a włosy czesze jej wiatr
może za następnym zakrętem ubierze się
w uśmiech...
na ostatni guzik
i otulając mgiełką perfum
nieprzebudzoną szyję
wybiega
nie oglądając się w tył
nie zamykając drzwi
na ulicy sięga do kieszeni
po szminkę
i szybko maluje usta
a włosy czesze jej wiatr
może za następnym zakrętem ubierze się
w uśmiech...

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Moja ocenaMy rating
My rating
My rating
My rating
My rating