ADAM MICKIEWICZ i marceli frank
Marceli Frank
***
Nad tłumem potężnym i pustym
Stoją rozumni artyści ,
I płaczem czystej szczerości
Odbija krzyk ich wściekły ;
Nad tłumem potężnym i pustym
Przebiegł przerażony myśliciel,
I płaczem czystej szczerości
Odbija pazury ich wściekłe;
Nad tłumem potężnym i pustym
Strzępy Poezji i śmiech obłudny ,
I płaczem czystej szczerości
Odbija inteligencji ,żalu twarz .
A tłum jak dawniej nieczuły,
Stoi dumny i roześmiany .
Ten tłum widzę dokoła
I razi czernią serca ,
I poniża jedność twórczości,
I wzrok-zamykam.
Ciemnotę trzeba zwalczać i nawrócić ,
Wartościowym słowem napełnić ,
Kpiny ośle uszy wytargnąć ,
Mnie pisać , pisać i kochać-...
Treść wiersza inspirowana wierszem Adama Mickiewicza tworzonym w Lozannie 1839-1840
Adam Mickiewicz
***
Nad wodą wielką i czystą
Stały rzędami opoki,
I woda tonią przejrzystą
Odbiła twarze ich czarne;
Nad wodą wielką i czystą
Przebiegły czarne obłoki,
I woda tonią przejrzystą
Odbiła kształty ich marne;
Nad wodą wielką i czystą
Błysnęło wzdłuż i grom ryknął,
I woda tonią przejrzystą
Odbiła światło, głos zniknął.
A woda, jak dawniej czysta,
Stoi wielka i przejrzysta.
Tę wodę widzę dokoła
I wszystko wiernie odbijam,
I dumne opoki czoła,
I błyskawice - pomijam.
Skałom trzeba stać i grozić,
Obłokom deszcze przewozić,
Błyskawicom grzmieć i ginąć,
Mnie płynąć, płynąć i płynąć -
***
Nad tłumem potężnym i pustym
Stoją rozumni artyści ,
I płaczem czystej szczerości
Odbija krzyk ich wściekły ;
Nad tłumem potężnym i pustym
Przebiegł przerażony myśliciel,
I płaczem czystej szczerości
Odbija pazury ich wściekłe;
Nad tłumem potężnym i pustym
Strzępy Poezji i śmiech obłudny ,
I płaczem czystej szczerości
Odbija inteligencji ,żalu twarz .
A tłum jak dawniej nieczuły,
Stoi dumny i roześmiany .
Ten tłum widzę dokoła
I razi czernią serca ,
I poniża jedność twórczości,
I wzrok-zamykam.
Ciemnotę trzeba zwalczać i nawrócić ,
Wartościowym słowem napełnić ,
Kpiny ośle uszy wytargnąć ,
Mnie pisać , pisać i kochać-...
Treść wiersza inspirowana wierszem Adama Mickiewicza tworzonym w Lozannie 1839-1840
Adam Mickiewicz
***
Nad wodą wielką i czystą
Stały rzędami opoki,
I woda tonią przejrzystą
Odbiła twarze ich czarne;
Nad wodą wielką i czystą
Przebiegły czarne obłoki,
I woda tonią przejrzystą
Odbiła kształty ich marne;
Nad wodą wielką i czystą
Błysnęło wzdłuż i grom ryknął,
I woda tonią przejrzystą
Odbiła światło, głos zniknął.
A woda, jak dawniej czysta,
Stoi wielka i przejrzysta.
Tę wodę widzę dokoła
I wszystko wiernie odbijam,
I dumne opoki czoła,
I błyskawice - pomijam.
Skałom trzeba stać i grozić,
Obłokom deszcze przewozić,
Błyskawicom grzmieć i ginąć,
Mnie płynąć, płynąć i płynąć -

My rating
My rating