Zestresowana

author:  Urszula Bremer
5.0/5 | 7


Zestresowana
stała w kącie
ze spuszczonymi oczami.
Splecione ze sobą dłonie
dawały jedyne bezpieczeństwo.

Uleciała
dawna pewność siebie
ustępując miejsca
zagubionej bezradności.
Hart rozpłynął się we mgle.

Niespełnione
nadzieje na lepsze
jutro zwymiotowała
razem z rybą smażoną
na późny obiad.

Agresywny
i nieczuły świat
otaczał ją zewsząd
motając wokół
nić niesprawiedliwości.

Zaszczuta
tupotem nóg nad głową
a pod stopami trzaskiem
zamykanych drzwi,
schowała się w samotności.

Wzorce młodości
odeszły w cień. Dzisiaj
niepewnie stąpało wraz
z nią. I tylko pragnienie
lepszego jutra rozbudzało
gasnące marzenia.



czarnulka1953
27. 04. 2012.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
29.04.2012,  renee

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

pozdrawiam

sredecznie przepraszam za y ....to przestawianie na Polski
28.04.2012,  batuda

My rating

My rating:  
28.04.2012,  batuda

Zaszczuta


tupotem nóg nad głową
a pod stopami trzaskiem
zamykanych drzwi,
schowała się w samotności.....

jest wiersz ...poydrawiam
28.04.2012,  batuda