poczekalnia

author:  agioos
5.0/5 | 6


chciałabym wyrzucić z siebie nadmiar słów
z których żadne nie jest
ani wstępem
ani puentą
w słowach nie ma już nic

ciągle walczę o każdą literę
zbyt pustą w znaczeniu swym
aby przywrócić
to co było
aby niebo było pełne ludzi

czekam na następny dzień
następną godzinę
następny serca wzlot
nie żądam od niego nic więcej
z wyjątkiem kruchości
którą wchłonęła wieczna noc



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

Moja ocena

Bardzo mi się podoba. Piękne!
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
06.01.2012,  renee