przemijanie
to ten przy barze starzec,który nie mówi
siedzi i pije
nie wiadomo w co wpatrzony
siedzi i pije
zwykle w tłumie ludzi przyspieszonych
spokojnie sączy swoją herbatę
jakby milczącą wokół siebie przestrzenią rozmawiał z wszechświatem
Raz podeszłam życiem zdziwiona
żeby powąchać go
samą siebie przekonać
Burknął pod nosem:
- to nic Pani nie da, trzeba mi zadać odpowiednie pytanie. Proszę się przyjrzeć mojej twarzy, poza obojętnością można na niej także zauważyć ciąg zmarszczek, z których autostradę będę niedługo robić.Teraz niech Pani głośno, ze zdziwieniem w głosie zapyta po co
-po co ?
-po nic
siedzi i pije
nie wiadomo w co wpatrzony
siedzi i pije
zwykle w tłumie ludzi przyspieszonych
spokojnie sączy swoją herbatę
jakby milczącą wokół siebie przestrzenią rozmawiał z wszechświatem
Raz podeszłam życiem zdziwiona
żeby powąchać go
samą siebie przekonać
Burknął pod nosem:
- to nic Pani nie da, trzeba mi zadać odpowiednie pytanie. Proszę się przyjrzeć mojej twarzy, poza obojętnością można na niej także zauważyć ciąg zmarszczek, z których autostradę będę niedługo robić.Teraz niech Pani głośno, ze zdziwieniem w głosie zapyta po co
-po co ?
-po nic

My rating
My rating
dziekuje
.Moja ocena
świetnie napisane i zaskoczenie z tą herbatą,tzn. można tak siedzieć i pić i nie alkoholowe może to być ;)
to jest
to jest żywy, prosty i fajny przekaz;gratuluję!
My rating
My rating
inspiracja
http://www.youtube.com/watch?v=cMFWFhTFohk&ob=av2e tak strasznie mnie urzekł