przemijanie

author:  Czarne szczenięta
5.0/5 | 5


to ten przy barze starzec,który nie mówi
siedzi i pije
nie wiadomo w co wpatrzony
siedzi i pije
zwykle w tłumie ludzi przyspieszonych

spokojnie sączy swoją herbatę
jakby milczącą wokół siebie przestrzenią rozmawiał z wszechświatem

Raz podeszłam życiem zdziwiona
żeby powąchać go
samą siebie przekonać

Burknął pod nosem:
- to nic Pani nie da, trzeba mi zadać odpowiednie pytanie. Proszę się przyjrzeć mojej twarzy, poza obojętnością można na niej także zauważyć ciąg zmarszczek, z których autostradę będę niedługo robić.Teraz niech Pani głośno, ze zdziwieniem w głosie zapyta po co
-po co ?
-po nic

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

dziekuje

.

Moja ocena

świetnie napisane i zaskoczenie z tą herbatą,
tzn. można tak siedzieć i pić i nie alkoholowe może to być ;)
My rating:  

to jest

to jest żywy, prosty i fajny przekaz;
gratuluję!

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

inspiracja

http://www.youtube.com/watch?v=cMFWFhTFohk&ob=av2e tak strasznie mnie urzekł