paradoks.

author:  agioos
5.0/5 | 7


długo milczałam
obserwując samotnie migoczące gwiazdy
wsłuchana w magiczność głosu
który zmieniał słowa
w słońce

milczałam wznioślej
gdy moja ręka unosiła się z oddechem
a na niebie nie było podziału
dzień - noc
obie oświecone sercem

śmieję się krzycząc milczeniem
wyrzucam zatajane słowa o barwie krwi
nie łudzę się śwaitłem ciemności
zgarniam nietykalny księżyc do dłoni
patrzę mu prosto w duszę
krzyczę
wygrywając - przegrałeś



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

wszystkie słowa pięknie zgrane:)
My rating:  

My rating

My rating:  
16.10.2011,  Marek Kular

My rating

My rating:  
16.10.2011,  renee

My rating

My rating:  

My rating

My rating: