wiersz akcji
wędrówka tunelem przyjaciele
zwątpienie potem wiara
bo zapewniali że znajdziecie
bokiem odgłosy kanonada
nagle korytarz korytarzyk
ciasny wilgotny wielce nieprzyjemny
światło rozprasza szczurzo-koci mrok
ktoś idzie pierwszy bo ktoś musi
ktoś za nim czujnie pochylony
i jeszcze trzeci najsilniejszy
dalsza wędrówka są pytania
kto nas tu wepchnął kto to sprawia
krzykaczy wielu różnie mówią
dźwięki rozmowy wręcz dyskusje
i nagle cisza a w tej ciszy
szept dramatyczny ostatniego
czy
jej obecność
przesądzona
zwątpienie potem wiara
bo zapewniali że znajdziecie
bokiem odgłosy kanonada
nagle korytarz korytarzyk
ciasny wilgotny wielce nieprzyjemny
światło rozprasza szczurzo-koci mrok
ktoś idzie pierwszy bo ktoś musi
ktoś za nim czujnie pochylony
i jeszcze trzeci najsilniejszy
dalsza wędrówka są pytania
kto nas tu wepchnął kto to sprawia
krzykaczy wielu różnie mówią
dźwięki rozmowy wręcz dyskusje
i nagle cisza a w tej ciszy
szept dramatyczny ostatniego
czy
jej obecność
przesądzona

My rating
My rating
@ Gosia Rozenfeld-Tomal
Dziękuję!:)My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Świetny wiersz!