List B

author:  Hope Love
5.0/5 | 11


Zieleń znów przygasła
zakryli jej rozradowane usta
czułe słowa rozchichotane
biegnące co tchu
by się w naszych oczach współweselić

zamilkły

błękity twych szeptów
co ażurem pieszczot okrywały skórę
w zakamarkach snów zostawiając drżenie
lecz nie strachu

a dziś

nasiąkam ciszą
zziębniętych dłoni które
jeno w twych ogrodach upojone
zaplatały warkocze świtu

chcę się wyrzec
i nie chcę
zapomnieć
jak moglibyśmy w roziskrzeniu dusz
(prze)trwać

nieuchwytni dla śmierci

Hope Love



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
01.08.2026,  PIERRE

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: