,,Tęsknota"

author:  PIERRE
5.0/5 | 3


mgiełką przychodzisz księżyca,
wzrok jeszcze powiek nie uchyla,
bladość zimnym nastrojem
okręca wokół ramion i szyi
i podchodzę do Ciebie, by rozchylić

oddech znaczy drogę w półmroku
to szarfa zawija w powietrzu,
podniosłaś rzęsy szelestem
ukłon nieznaczny mym gestem
dłoń wysunięta w drugą,
jak rękawiczka przynętą.

Marznie tu Pani sama..
-objąłem- chwila dotarła,
jak oddech tkliwy znad morza,
co wyrzekł pragnienie jednania,
bo widzi już miękkie podłoża
i mówi -do brzegu- już jestem..

W takt ruchu ciepła pod płaszcz szyi
rozkosz nawlekła,
Dłoń moja niesie mrowie,
co bez mowy roznoszą to w Tobie..

Wtedy syk rozdźwiękiem spłoszonym
obrócił ku dłoniom dwóm moim,
Ucałowałaś tą przy poliku,
gdy brama przepuściła
tą pierwszą gorącą od nadmiaru:
tęsknoty łzę bym spróbował..

Jak jedwab spłynęła czasem przed czasem,
tak boleść dłużyła- jak teraz wybuchła
i w tym końcu nawlekła:
mgła już odeszła!

Zapach rumieńca najpełniej księżyc wydobywa,
Całus drugiego polika strumieniem zbiera
-To rzeka:
Tęsknota bez pytań pragnieniem spoczęła:
Dotknij- imieniem zmiękczonym przyodziała,
Wybrała i znów pod powieki się skryła
a Dotyk okrył ramiona- dotykam,
głowa Twa serca słuchała-
widziała, jak mocno pierś trzęsie przełomem,
by zasnuć co było a nie jest- niedoczekaniem..

https://www.youtube.com/watch?v=Xbs-ZwzpQp4&t=419s



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

dotyk

wczoraj późnym wieczorem dodałem komentarz z liturgią właśnie tą,
którą komentuje dziś ( dostępne na YT po napisaniu przeze mnie )
kard. Grzegorz Ryś.
Mój komentarz znajdziecie pod ostatnim wierszem Izabelle..
ale jest tu też coś co odczytuję teraz:
Bóg jest Bogiem zazdrosnym- a napisałem o kobiecie..
jak bardzo jest- policzcie w tym kazaniu ile razy pojawia się słowo ,,dotyk" jako odpowiedź:

https://www.youtube.com/watch?v=iYeU7DzJ7H8
20.06.2026,  PIERRE