POETYCKI MOBBING
Faulujesz, tak jednak
żeby nikt nie widział,
dopiekasz, by długo
zostało w pamięci.
Przecież o to chodzi,
by się wyzłośliwiać,
ciebie wszak zwyczajna
poezja nie "kręci".
Misterne snuj intrygi,
szukaj sojuszników,
by się wespół w zespół
móc wspierać w tym znoju.
Codziennie świeże wiersze
masz tu do uboju.
Jedynym chcesz kogutem
zostać w e - kurniku.
Tak się stanie zapewne.
Już wielu odpadło.
Nie zdzierżyli łagodni
zatęchłego jadu.
Będziesz królem pustkowia –
żałosne dziwadło
i do siebie sam sobie
Gadu gadu gadu.
żeby nikt nie widział,
dopiekasz, by długo
zostało w pamięci.
Przecież o to chodzi,
by się wyzłośliwiać,
ciebie wszak zwyczajna
poezja nie "kręci".
Misterne snuj intrygi,
szukaj sojuszników,
by się wespół w zespół
móc wspierać w tym znoju.
Codziennie świeże wiersze
masz tu do uboju.
Jedynym chcesz kogutem
zostać w e - kurniku.
Tak się stanie zapewne.
Już wielu odpadło.
Nie zdzierżyli łagodni
zatęchłego jadu.
Będziesz królem pustkowia –
żałosne dziwadło
i do siebie sam sobie
Gadu gadu gadu.
Poem versions

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
to
whom it may concern