Wanienne dramaty
Wlałam płyn z Eukaliptusa -
miał ukoić duszę.
Ale dusza krzyczy,
że to nie płyn, tylko tania
promocja z Rossmanna!
Zanurzyłam się w wannie
jak bohaterka filmu noir,
tyle że w tle nie gra saksofon,
tylko sąsiad wali młotkiem
w instalację grzewczą.
Mydło utonęło tragicznie,
prawdopodobnie z depresji.
Gąbka ma mnie dość - postanowiła
ukryć się w wodach morza Śródziemnego.
Patrzę w sufit -
on patrzy na mnie.
Zastanawiamy się razem,
czy ten grzyb w rogu
to już abstrakcja, czy jeszcze patologia.
Telefon dzwoni:
„Twoja wanna przecieka do sąsiada!”
Wypływam więc dramatycznie
jak Wenus z piany -
tylko z ręcznikiem z IKEA
i pianą tam, gdzie już jej nie potrzeba.
Woda stygnie.
Życie też.
Ale chociaż przez chwilę
byłam syreną,
która zamiast ogona ma…
skórkę pomarszczoną jak plan na życie.
Amen i odżywka.
Wiersz napisany w wannie ;)
miał ukoić duszę.
Ale dusza krzyczy,
że to nie płyn, tylko tania
promocja z Rossmanna!
Zanurzyłam się w wannie
jak bohaterka filmu noir,
tyle że w tle nie gra saksofon,
tylko sąsiad wali młotkiem
w instalację grzewczą.
Mydło utonęło tragicznie,
prawdopodobnie z depresji.
Gąbka ma mnie dość - postanowiła
ukryć się w wodach morza Śródziemnego.
Patrzę w sufit -
on patrzy na mnie.
Zastanawiamy się razem,
czy ten grzyb w rogu
to już abstrakcja, czy jeszcze patologia.
Telefon dzwoni:
„Twoja wanna przecieka do sąsiada!”
Wypływam więc dramatycznie
jak Wenus z piany -
tylko z ręcznikiem z IKEA
i pianą tam, gdzie już jej nie potrzeba.
Woda stygnie.
Życie też.
Ale chociaż przez chwilę
byłam syreną,
która zamiast ogona ma…
skórkę pomarszczoną jak plan na życie.
Amen i odżywka.
Wiersz napisany w wannie ;)

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
@ Beata Nicoś - Trenk
Cieszę się ;))) Autentyk z dzisiejszej kąpieli/z przymrużeniem oka/ :))Cudo
Utożsamiam się bardzoMy rating
My rating
My rating
My rating
My rating