28 listopada

5.0/5 | 6


siedzę w PZU przy okienku zgłaszam szkodę
wielką szkodę
a obok starsza pani zgłasza swoje
miły pan na komputerze wypełnia formularze
a ona mu całe życie opowiada
niepotrzebnie szłam z tym wiaderkiem
przewróciłam się i trzask
węgiel sobie chciałam przynieść



ten numer konta proszę pani nie jest dobry
auto my zezłomowali nie ma już auta
to nie ten numer konta proszę pani
a w szpitalu to takie mi ubrane do operacji dali
że ja chociaż stara to się wstydziłam
tu proszę podpisać
synowi kiedyś palce ucięło w pracy
miał mieć przeszczep
ale pyta mamo czy ty byś chciała mieć czyjeś palce?
to ja się tak zamyśliłam
i powiedziałam nie
co swoje to swoje
jeszcze by mnie to w nocy straszyło



to jest konto na które pani ma tę opłatę zrobić
wszyscy mi pomarli
ja jeszcze żyję
widać mam jeszcze jakieś zadanie do wykonania



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
23.10.2024,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating: