JĄŁ STAĆ SIĘ DZIEŃ
JĄŁ STAĆ SIĘ DZIEŃ
Truizm w wierszu, egzemplum oczywistości
znów niefrasobliwie jął stać się dzień
z głuchej przestrzeni wieczności
nadszedł lądem, wodą spłynął
pogodnym fizis zabłysnął
w duszy cicho rozbudził
westchnienia otuchy
jak przed egzaminem dojrzałości
i eksplodował z radości
Słońcem zachłysnął
gotów nas wpleść
w niewiadomą
rzeczywistość
ot i wszystko
⊰Ҝற$⊱……………………………………………Jezioro Ruduskie - 13 maja '24
Truizm w wierszu, egzemplum oczywistości
znów niefrasobliwie jął stać się dzień
z głuchej przestrzeni wieczności
nadszedł lądem, wodą spłynął
pogodnym fizis zabłysnął
w duszy cicho rozbudził
westchnienia otuchy
jak przed egzaminem dojrzałości
i eksplodował z radości
Słońcem zachłysnął
gotów nas wpleść
w niewiadomą
rzeczywistość
ot i wszystko
⊰Ҝற$⊱……………………………………………Jezioro Ruduskie - 13 maja '24

Jąć można tylko czynność niedokonaną
bo na dokonaną jest już za późno."Jąć stać się" to jakaś makabreska gramatyczna wskazująca na brak wyczucia językowego, tak jak w przypadku "obsydialnej kruchości".
My rating