Koniec początkiem
Łzy spływały po policzku,
serce zdefraudowało rozum,
kiedy gnostyczne sny poniewierały
na wpół już nieżywą świadomością.
Myślałam, że to koniec,
że mrok nocy przyćmi blask księżyca
i nie doznam więcej miłości.
Jednak z chwilą,
w której zrobiłam krok naprzód,
bez obracania się do tyłu,
gdy słońce wstało jak zawsze,
znowu zostałam pokochana
i kocham jak nigdy,
i już nie płaczę, a jeśli w ogóle,
to z radości.
Kasia Dominik
serce zdefraudowało rozum,
kiedy gnostyczne sny poniewierały
na wpół już nieżywą świadomością.
Myślałam, że to koniec,
że mrok nocy przyćmi blask księżyca
i nie doznam więcej miłości.
Jednak z chwilą,
w której zrobiłam krok naprzód,
bez obracania się do tyłu,
gdy słońce wstało jak zawsze,
znowu zostałam pokochana
i kocham jak nigdy,
i już nie płaczę, a jeśli w ogóle,
to z radości.
Kasia Dominik

My rating
My rating
My rating