Koniec początkiem

author:  Kasia Dominik
5.0/5 | 3


Łzy spływały po policzku,
serce zdefraudowało rozum,
kiedy gnostyczne sny poniewierały
na wpół już nieżywą świadomością.

Myślałam, że to koniec,
że mrok nocy przyćmi blask księżyca
i nie doznam więcej miłości.

Jednak z chwilą,
w której zrobiłam krok naprzód,
bez obracania się do tyłu,
gdy słońce wstało jak zawsze,
znowu zostałam pokochana
i kocham jak nigdy,
i już nie płaczę, a jeśli w ogóle,
to z radości.

Kasia Dominik

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
24.10.2023,  ania