PIOSENKA
Czemu nocą z gwiazd utkaną
biegnie w lasu czarną toń?
Warkocz złoty płynie za nią,
srebrny diadem wieńczy skroń.
On tam czeka nieprzytomnie,
ledwo gasi pożar krwi.
Też bym chciała, żeby do mnie
ktoś tak tęsknił - właśnie ty.
Czemu zwodzi nas, kobiety
starych baśni dziwny blask?
Nie powtórzy się niestety
romantycznych pieśni czas.
Lecz choć Chronos wszystko zmienia,
odpływają dawne dni,
nie pokona nic pragnienia,
a pragnieniem jesteś ty.
biegnie w lasu czarną toń?
Warkocz złoty płynie za nią,
srebrny diadem wieńczy skroń.
On tam czeka nieprzytomnie,
ledwo gasi pożar krwi.
Też bym chciała, żeby do mnie
ktoś tak tęsknił - właśnie ty.
Czemu zwodzi nas, kobiety
starych baśni dziwny blask?
Nie powtórzy się niestety
romantycznych pieśni czas.
Lecz choć Chronos wszystko zmienia,
odpływają dawne dni,
nie pokona nic pragnienia,
a pragnieniem jesteś ty.

Moja ocena
Przypomniała mi się melodiaNa kominku ogień płonie
płonie w ogniu smolny szczap...
itd
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Śpiewna piosenka na czerwcowe ognisko w lesie.