Śladami siebie | version: 19.09.2014 19:21

5.0/5 | 6


w poszukiwaniu straconego czasu
przechadzam się po zakurzonych
zakamarkach reminiscencji.

jednak, minimalny przepływ powietrza
nie pozwala swobodnie nabrać
oddechu – wywołuje zamroczenie.

obezwładnia mnie spazm.

wyjdę – zaczerpnę przestrzeni,
strącę resztki emocjonalnych ułamków,
urazy przemyję wodami Amfitryty.

drogę do teraźniejszości przemierzę
rydwanem odrodzenia – w objęciach Heliosa,
błękitną esplanadą niezapominajek.



©Ivka Nowak, 19 września 2014

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
19.09.2014,  A.L.

W poczcie...

...próbuję utrzymać antyczną jedność tekstu.
Bo to spoiwo tego wiersza.