*** | version: 28.08.2014 20:38
Otulona szlafrokiem
miękko rozsypanych włosów,
spaceruję niezgłębioną aleją.
Poświata roztańczonych gwiazd
delikatnie drażni ramiona, trąca
struny pragnień. Przymykam powieki.
Nostalgią wracam do chwil,
gdy rumieńcem witałam
noc – malując twoje usta miłością.
Drżę szeptem,
dryfując wśród pokus.
©Ivka Nowak, sierpień 2014
miękko rozsypanych włosów,
spaceruję niezgłębioną aleją.
Poświata roztańczonych gwiazd
delikatnie drażni ramiona, trąca
struny pragnień. Przymykam powieki.
Nostalgią wracam do chwil,
gdy rumieńcem witałam
noc – malując twoje usta miłością.
Drżę szeptem,
dryfując wśród pokus.
©Ivka Nowak, sierpień 2014
Poem versions

@
No właśnie Iv. Tak skutecznie że mi przeszło.:-)
@
To tylko znaczyło, że w międzyczasie skorygowałam wiersz :-)@
Po kilku godzinach zrobiłem jak zaleciłaś.Przeszło mi.
My rating
@
Mareczku, zanim zostawisz coś w poczcie, przeczytaj wiersz jeszcze raz :-)My rating
Na razie
przeczytałem.Reszta później.
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating