*** | version: 28.08.2014 20:38

5.0/5 | 7


Otulona szlafrokiem
miękko rozsypanych włosów,
spaceruję niezgłębioną aleją.

Poświata roztańczonych gwiazd
delikatnie drażni ramiona, trąca
struny pragnień. Przymykam powieki.

Nostalgią wracam do chwil,
gdy rumieńcem witałam
noc – malując twoje usta miłością.

Drżę szeptem,
dryfując wśród pokus.


©Ivka Nowak, sierpień 2014

Poem versions

 
COMMENTS


@

No właśnie Iv. Tak skutecznie że mi przeszło.
:-)

@

To tylko znaczyło, że w międzyczasie skorygowałam wiersz :-)

@

Po kilku godzinach zrobiłem jak zaleciłaś.
Przeszło mi.

My rating

My rating:  

@

Mareczku, zanim zostawisz coś w poczcie, przeczytaj wiersz jeszcze raz :-)

My rating

My rating:  

Na razie

przeczytałem.
Reszta później.

My rating

My rating:  
29.08.2014,  Arkadio

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
28.08.2014,  renee