W pogoni | version: 4.07.2013 18:56
daję tobie gwiazdy i rozpalam nowe
żeby się iskrzyły tam na nieboskłonie
z mgławic tworzę światy pełne tęcz i blsku
niech w przestworzach płoną do skończenia czasu
nocą ciebie gonię pędzę jak szalony
szepcząc tajemnice w przestwór nieskończony
księżyc tobie świeci i zsyła promienie
abyś słodko spała i miała nadzieję
w ciemne chmury burzy wplatam błyskawice
już doganiam ciebie zaraz za dłoń chwycę
słońce moim wrogiem lecz dla ciebie życiem
dotykamy siebie o zmierzchu i świcie
gdy na jawie stąpasz lśniąca i w promieniach
wtedy ja zasypiam i w twój cień się zmieniam
żeby się iskrzyły tam na nieboskłonie
z mgławic tworzę światy pełne tęcz i blsku
niech w przestworzach płoną do skończenia czasu
nocą ciebie gonię pędzę jak szalony
szepcząc tajemnice w przestwór nieskończony
księżyc tobie świeci i zsyła promienie
abyś słodko spała i miała nadzieję
w ciemne chmury burzy wplatam błyskawice
już doganiam ciebie zaraz za dłoń chwycę
słońce moim wrogiem lecz dla ciebie życiem
dotykamy siebie o zmierzchu i świcie
gdy na jawie stąpasz lśniąca i w promieniach
wtedy ja zasypiam i w twój cień się zmieniam
Poem versions
- 4.07.2013 19:17
- 4.07.2013 18:56

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating