Siódmy krąg | version: 6.06.2013 19:32
miecz zakreśla błękitny okrąg
tnąc powietrze zimnym ostrzem
zastygasz stając się jednością
miękkiego ciała i twardej stali
umysł rysuje sceny przyszłej walki
nie liczy się nic oprócz spojenia
w lustra oczu przeciwnika
czas zdaje się zatrzymywać
na kilka sekund
echa starcia poniósł wiatr
zostawiając czarną kałużę
lśniącą w blasku księżyca
odbijającej odległe gwiazdy
czasem trzeba umrzeć żeby
nie zginąć do końca
tnąc powietrze zimnym ostrzem
zastygasz stając się jednością
miękkiego ciała i twardej stali
umysł rysuje sceny przyszłej walki
nie liczy się nic oprócz spojenia
w lustra oczu przeciwnika
czas zdaje się zatrzymywać
na kilka sekund
echa starcia poniósł wiatr
zostawiając czarną kałużę
lśniącą w blasku księżyca
odbijającej odległe gwiazdy
czasem trzeba umrzeć żeby
nie zginąć do końca
Poem versions
- 6.06.2013 19:41
- 6.06.2013 19:39
- 6.06.2013 19:32

My rating
My rating
Moja ocena
Ostatnie wersy kojarza mi się z filmem Stawka większa niz życie...ale może byc tak ,że głupio piszę.Pozdrawiam serdecznie SvenMy rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating