NIE WAŻ SIĘ PYTAĆ | version: 6.03.2025 07:48
NIE WAŻ SIĘ PYTAĆ…
Widok zmagań ze strachem
krzyk nieczujący już bólu
nietłumaczonego na język kaukaski
formy bez treści zaprzeczenie
sensu pono boskiej łaski
w aureoli nieboskiego wiatru
kupaż łez i krwi… tu kurtyna
i oklaski
Bezgłośna śmierć matek
z krwawym koniuszkiem pępowiny
na oczach swych dziatek
i dziatek na rękach matek
nie waż się pytać… z czyjej winy
„módlmy się”… o piękne zwłoki
o „pana” cudowny światek
i nie uciekaj przed tym
Myśli pisane wierszem
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………… Kołobrzeg - 6 marca '22
Widok zmagań ze strachem
krzyk nieczujący już bólu
nietłumaczonego na język kaukaski
formy bez treści zaprzeczenie
sensu pono boskiej łaski
w aureoli nieboskiego wiatru
kupaż łez i krwi… tu kurtyna
i oklaski
Bezgłośna śmierć matek
z krwawym koniuszkiem pępowiny
na oczach swych dziatek
i dziatek na rękach matek
nie waż się pytać… z czyjej winy
„módlmy się”… o piękne zwłoki
o „pana” cudowny światek
i nie uciekaj przed tym
Myśli pisane wierszem
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………… Kołobrzeg - 6 marca '22
Poem versions
- 6.03.2026 09:36
- 6.03.2025 07:48

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating