W drodze do celu (3456 -> 9 :) | version: 23.12.2025 14:10

5.0/5 | 6


Noc zapadła nad pustynią
nagła jak przekleństwo
czarta

wielbłąd parsknął
przestraszony
zwierzę czuło czarci swąd
mrry bezcennej zapach skrył

gwiazdy rysowały drogę
ponaglając ich co sił
złoty dinar wypadł w piach
jak przestroga abyś życiem
a nie chwilą żył

nad hamadą nie ma mgieł
noc jest gęsta niczym dym
prosta ścieżka się zaplata
z zapachami ziół w żywicy
idź za głosem trybularza
wbrew śpiewowi z Lorelei

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

@ Yvonne Maria Matelska

"mrr" to pisownia prasemicka wg googli.
Pasowała mi tu zmniejszając liczbę głosek

My rating

My rating:  

Moja ocena

Mrry czy mirry?

My rating:  

My rating

My rating: