W drodze do celu (3456 -> 9 :) | version: 23.12.2025 14:10
Noc zapadła nad pustynią
nagła jak przekleństwo
czarta
wielbłąd parsknął
przestraszony
zwierzę czuło czarci swąd
mrry bezcennej zapach skrył
gwiazdy rysowały drogę
ponaglając ich co sił
złoty dinar wypadł w piach
jak przestroga abyś życiem
a nie chwilą żył
nad hamadą nie ma mgieł
noc jest gęsta niczym dym
prosta ścieżka się zaplata
z zapachami ziół w żywicy
idź za głosem trybularza
wbrew śpiewowi z Lorelei
nagła jak przekleństwo
czarta
wielbłąd parsknął
przestraszony
zwierzę czuło czarci swąd
mrry bezcennej zapach skrył
gwiazdy rysowały drogę
ponaglając ich co sił
złoty dinar wypadł w piach
jak przestroga abyś życiem
a nie chwilą żył
nad hamadą nie ma mgieł
noc jest gęsta niczym dym
prosta ścieżka się zaplata
z zapachami ziół w żywicy
idź za głosem trybularza
wbrew śpiewowi z Lorelei
Poem versions
- 23.12.2025 23:08
- 23.12.2025 22:27
- 23.12.2025 14:10

My rating
My rating
My rating
@ Yvonne Maria Matelska
"mrr" to pisownia prasemicka wg googli.Pasowała mi tu zmniejszając liczbę głosek
My rating
Moja ocena
Mrry czy mirry?My rating