marzę | version: 13.03.2017 23:29
marzę wysoko i daleko
wiem
ale nie boję się
lubię tą zieloną naiwność
i śliwkowe powidła
może i zmarznę od ich spojrzeń
pewnie tak
ironia
wyniosłość
szczudła i maski
wszystko to marność
Cohen ogrzewa
jak chropowaty koc
a Cave pomaga oswoić mrok
może jestem trochę zbyt blada
pewnie tak
może nieco zbyt mocno wieje
a diabełek z tabakierki się śmieje
ale ta lekkość w duszy już mi gra
w sumie Ziemia
to tylko jedna z planet
wiem
ale nie boję się
lubię tą zieloną naiwność
i śliwkowe powidła
może i zmarznę od ich spojrzeń
pewnie tak
ironia
wyniosłość
szczudła i maski
wszystko to marność
Cohen ogrzewa
jak chropowaty koc
a Cave pomaga oswoić mrok
może jestem trochę zbyt blada
pewnie tak
może nieco zbyt mocno wieje
a diabełek z tabakierki się śmieje
ale ta lekkość w duszy już mi gra
w sumie Ziemia
to tylko jedna z planet
Poem versions
- 14.03.2017 20:12
- 13.03.2017 23:29

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating