Czarnym koniem | version: 11.03.2015 21:37

5.0/5 | 2


Groźną mieszankę emocji
zgniotłabym wewnątrz jak zbędną kartkę papieru,
cisnęła nią pretensjonalnie do śmietnika.
Lżejsza postawiła stopę na stopniu do twoich drzwi.
Z sercem odznaczającym się przez płaszcz i czarnym jak cała reszta.

Znałam dobrze tą drogę.
Gdybym mogła wybierać ze wszystkich zwierząt świata
byłabym czarnym, dostojnym koniem.

Zbyt krótki sen na takie życie.
Żeby wiara nie była w życiu tylko gościem.
Nie ma logicznych pragnień.
Gotowych na wszystko zmysłów.
Jedynie uspokajających podmuchów wiatru.
Zdarte kończyny z nieestetycznie odchodzącym naskórkiem.
W galopie hartować swoje serce.
Ścigać się ze źdźbłami traw.
Silny stać na skraju lasu
obserwować naturę od grudki ziemi po lśniący promień słońca.

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

:)

...you make me happy!
My rating: