Ekstrawagancja | version: 15.10.2013 17:33

5.0/5 | 5


Łez z serca nie wytrę.
Miliony drzwi zatrzaskują moją radość i chęć.
Potrzebuję przestrzeni.
Ciszy i spokojnego snu.
Dla mnie to ekstrawagancja.
A tylko liczy się normalność,
jakaś równowaga, co tu dużo gadać…
Skoro nie zrozumiesz,
bo nie masz tego piętna.


Przewracam się z boku na bok
można powiedzieć, że się turlam,
tak nie wygląda szczęśliwy sen.
Pytasz co mnie trapi…
Pusto patrzę w oddal.
Tak intymnie nie umiem rozmawiać.
Nie chcę, żebyś od razu po tym co usłyszysz
przykleił do mnie etykietkę i skreślił.
Każdy chce człowieka z czystym umysłem,
każdy ma inną przeszłość,
są rzeczy niezależne od nas, gdzie się rodzimy…
Też wolałabym mieć zdrowy dom,
ale nie mów mi, że sama nigdy takiego nie stworzę,
bo sobie tyle obiecałam, nie jestem taka…
Tylko chciej mnie poznać, a zacznę mieć dobre sny.

Poem versions

 
COMMENTS


Moja ocena

Piękna puenta,podkreślająca ekspresję wiersza;nie do oceniania jest ,to co w nas drzemie.
Dziękuje i Pozdrawiam
Agata
My rating:  

My rating

My rating:  
16.10.2013,  mroźny

Sam nie wiem...

...co o tym tekście sądzić.
Może jutro rano.

My rating

My rating:  
15.10.2013,  Malwina

My rating

My rating: