Dopóki | version: 14.11.2015 13:07
Dopóki biją dzwony na wieżach Notre Dame,
dopóki śpiew z Cluny płynie w stronę Alp
i śpi de Gaulle czujnym snem w Colombey,
Francja jest Francją i głos akordeonu
łagodzi rany, każe słońcu wstać,
tętnić jasnej krwi, której nie przelano.
dopóki śpiew z Cluny płynie w stronę Alp
i śpi de Gaulle czujnym snem w Colombey,
Francja jest Francją i głos akordeonu
łagodzi rany, każe słońcu wstać,
tętnić jasnej krwi, której nie przelano.
Poem versions
- 14.11.2015 16:48
- 14.11.2015 13:07

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating