Jesteś(stwo)

author:  antrophe
4.8/5 | 8


Jesteś wszystkim tym co osłabia.
Jesteś czekaniem w piątkowy wieczór na próżno.
Jesteś słowem wyklętym w udręczeniu.
Jesteś deszczem źrenic co brudu z ulic zmyć już nie może.
Jesteś histerią co ręce podnosi by się obronić
lub może by uniknąć splunięcia.
Jesteś milczeniem którego nie chce,
a które krzyku wymaga, byle tylko nie pozostawać bez odpowiedzi.
Jestes buntem by nie być jak ciche żony w kącikach opuszczone.
Jesteś nie godzeniem się na niedowidzenie drobnych gestów.
Jesteś wymogiem, co punkt po punkcie wypełniać się każe.
Jesteś istnieniem samym w sobie bez przepustek dla uczuć.
Jesteś ślepotą surowych osądów i zapatrzeniem jej w siebie.
Jesteś tym co obezwładnia bez możliwości odwołania.
Jesteś jak kat, który raz na czas jakiś pogłaska po głowie,
łagodząc i budząc wdzięczność ofiary.
Jesteś wahadlem, co od miłości do nienawiści prowadzić się chce.
Jesteś wszystkim tym co w gruz obraca i
z gruzu wciąż buduje na nowo upadłe dawno budowle.

Poem versions


 
COMMENTS


Moja ocena

"Jesteś jak kat, który raz na czas jakiś pogłaska po głowie,
łagodząc i budząc wdzięczność ofiary." udało Ci sie
My rating:  
12.10.2014,  madeinhinka

My rating

My rating:  

Moja ocena Temat

bardzo przemyślany
My rating:  
12.10.2014,  Beatrix

My rating

My rating:  
11.10.2014,  Arkadio

My rating

My rating:  
11.10.2014,  pola

literowki

s zamiast ś, sabie zamiast sobie, nienowiści zamiast nienawiści
My rating:  

Moja ocena

Podoba się z plusem.
My rating: