Chciałabym być…
Chciałabym być ptakiem, który co roku migruje..
Wznieść się tak wysoko, jak to tylko możliwe dla ptaka
I szybować wśród chmur.
Chciałabym być drzewem, którego korony sięgają bardzo wysoko
I odnawiać się wypuszczając liście wiosną.
Chciałabym być ciszą, która kryje za sobą tajemnice tak wielką,
Że jej odkrycie zmieniłoby cały świat.
Chciałabym być muzyką, którą każdy nuci w ciszy.
Chciałabym być strumykiem, który kapryśnie zmienia swój błękit.
Chciałabym być kamieniem – nieczułym, zimnym kamieniem,
Po którym wszystko spływa.
Chciałabym być echem, który odbija fale dźwiękowe.
Tyle pięknych, trwałych tworzeń.
A skazano mnie na bycie – Człowiekiem.
Naiwną, kruchą istotą.
I w dodatku gatunkiem stadnym.
Wznieść się tak wysoko, jak to tylko możliwe dla ptaka
I szybować wśród chmur.
Chciałabym być drzewem, którego korony sięgają bardzo wysoko
I odnawiać się wypuszczając liście wiosną.
Chciałabym być ciszą, która kryje za sobą tajemnice tak wielką,
Że jej odkrycie zmieniłoby cały świat.
Chciałabym być muzyką, którą każdy nuci w ciszy.
Chciałabym być strumykiem, który kapryśnie zmienia swój błękit.
Chciałabym być kamieniem – nieczułym, zimnym kamieniem,
Po którym wszystko spływa.
Chciałabym być echem, który odbija fale dźwiękowe.
Tyle pięknych, trwałych tworzeń.
A skazano mnie na bycie – Człowiekiem.
Naiwną, kruchą istotą.
I w dodatku gatunkiem stadnym.

My rating
Podoba się
Ciekawy.My rating
My rating
My rating
My rating