Przypadkiem
Kiedyś
na naszej klasie poznałem Cie
i mówili wszyscy
z tego miłości nie będzie
opamiętaj się
ona starsza tak piękna
" w Twoim portfelu kocha się "
zobaczysz stary
mówili mi.. lecz miłość się zrodziła
skleiła rany moje
z życia przedwczesne
utkała poezją każdy nieba obłok
gdy leżała tuż obok
oddając mi siebie po kraje
ze skrajności popadając w kolejne skraje
pokochałem ją
choć na duszy z milion grzechów i ran
z sercem ociężałym ukochałem lekko tak
jak do kołyski pieśń
w księżycu i słońcu
jej tętno dla mnie grało
jak niegdyś przypadkiem
na naszej klasie zagrało raz
zostało..
przypadkiem
więcej nie chcę już..
na naszej klasie poznałem Cie
i mówili wszyscy
z tego miłości nie będzie
opamiętaj się
ona starsza tak piękna
" w Twoim portfelu kocha się "
zobaczysz stary
mówili mi.. lecz miłość się zrodziła
skleiła rany moje
z życia przedwczesne
utkała poezją każdy nieba obłok
gdy leżała tuż obok
oddając mi siebie po kraje
ze skrajności popadając w kolejne skraje
pokochałem ją
choć na duszy z milion grzechów i ran
z sercem ociężałym ukochałem lekko tak
jak do kołyski pieśń
w księżycu i słońcu
jej tętno dla mnie grało
jak niegdyś przypadkiem
na naszej klasie zagrało raz
zostało..
przypadkiem
więcej nie chcę już..

Moja ocena
Jesteś może już w Polsce? Pozdrowienia:)My rating
Moja ocena
....wspaniałe ujęcieMy rating
My rating