W BLASKACH SŁONECZNYCH PROTUBERANCJI
W BLASKACH SŁONECZNYCH PROTUBERANCJI
Świt rozwiesza nowy dzień
pieszczony przez wiatr
głaskany przez Słońce
zstąpił prosto z gwiazd
szklanego estuarium nieboskłonu
przebił się przez mgły
salwą skrzydlatego trzepotu
by wkroczyć w nasz świat
wydeptaną przez inne dni ścieżką
z dziecinnym rozbawieniem
ufnie patrzy
jeszcze jasnym wzrokiem
na ckliwych metafor niepokój
przeraźliwych prawd
głodnych mądrości
miliardów dwunożnych substancji
w celach zniewolonych miast świata
bez wyjść ewakuacyjnych
i innych fascynujących zjawisk
pól bitew i wojen
w blaskach słonecznych protuberancji
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………………… T☀ruń - 18 maja '25
Świt rozwiesza nowy dzień
pieszczony przez wiatr
głaskany przez Słońce
zstąpił prosto z gwiazd
szklanego estuarium nieboskłonu
przebił się przez mgły
salwą skrzydlatego trzepotu
by wkroczyć w nasz świat
wydeptaną przez inne dni ścieżką
z dziecinnym rozbawieniem
ufnie patrzy
jeszcze jasnym wzrokiem
na ckliwych metafor niepokój
przeraźliwych prawd
głodnych mądrości
miliardów dwunożnych substancji
w celach zniewolonych miast świata
bez wyjść ewakuacyjnych
i innych fascynujących zjawisk
pól bitew i wojen
w blaskach słonecznych protuberancji
⊰Ҝღ$⊱…………………………………………………… T☀ruń - 18 maja '25

My rating
My rating
My rating