Miłość ofiarnością
Boże mój Boże
zlituj się nad nami
bo kamień ciąży
ròżnymi drogami
wprzód i nazad
w poprzek i wzdłuż
krzyż staje się większy
czy nie widzisz gdzie jest stòż
już tyle wierszy zbiegło
przez piòro, wilgotne brzemienia
widzisz ci nie służą
matka i ojciec, wòjek i stryjek
pod strzechą dachu, jest zbiór
twòj i mòj, tam księgi ukryte
tam miłość i strzechy
dom był przykryty słomą
,,Ogniomistrz Kaleń,", "Niemen"
stodoła... zlituj się
Panie, zlituj, bo dziśiaj konamy
niech łaska Boska kròluje nad nami
Wiara, Nadzieja, Miłość ostoja.
zlituj się nad nami
bo kamień ciąży
ròżnymi drogami
wprzód i nazad
w poprzek i wzdłuż
krzyż staje się większy
czy nie widzisz gdzie jest stòż
już tyle wierszy zbiegło
przez piòro, wilgotne brzemienia
widzisz ci nie służą
matka i ojciec, wòjek i stryjek
pod strzechą dachu, jest zbiór
twòj i mòj, tam księgi ukryte
tam miłość i strzechy
dom był przykryty słomą
,,Ogniomistrz Kaleń,", "Niemen"
stodoła... zlituj się
Panie, zlituj, bo dziśiaj konamy
niech łaska Boska kròluje nad nami
Wiara, Nadzieja, Miłość ostoja.

My rating