Przesilenie

author:  lama kacha
5.0/5 | 2


nie szukałam
czterolistnego szczęścia
białych wrzośców i męża

poza krawędzią światła
byłam wciąż jak
dziewanna

osuszana przez wiatr
mokrzyca
w nocy ruta
w dzień bylica

jak przeoczone magiczne ziele
w najkrótszą noc
popłynęłam pośród
wianków i świec

zaplątana
we własnym sitowiu
wyszeptałam
ostatnie marzenie

by w dniu zaślubin
słońca z księżycem
zapalić błękitne oczy
i przez chwilę

być twoim
upragnionym kwiatem
ukrytym w paproci

na czerwcowym
niebie



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating: