Panta rhei
W bezmiarze czasu wszystko jest ulotne,
minione chwile, które nie powrócą
i młode lata już nie tak żywotne,
gdy serce smucą.
Człowiek się zmienia nie wiedząc dlaczego,
to co już było stało się wspomnieniem.
Szuka wskazówek w prawidłach Nietzschego
z powieki drżeniem.
Kolejne wiosny pobrzmiewają echem
nieodgadnionej myśli Heraklita.
Ciężko jest wygrać batalię ze strachem,
gdy starość wita.
Nie pytaj zatem puchu marny ziemi,
gdzie się podziały uroda i zdrowie.
Kiedy gwiazd braknie spolegniesz w podziemi,
w Mojry alkowie.
Kasia Dominik
minione chwile, które nie powrócą
i młode lata już nie tak żywotne,
gdy serce smucą.
Człowiek się zmienia nie wiedząc dlaczego,
to co już było stało się wspomnieniem.
Szuka wskazówek w prawidłach Nietzschego
z powieki drżeniem.
Kolejne wiosny pobrzmiewają echem
nieodgadnionej myśli Heraklita.
Ciężko jest wygrać batalię ze strachem,
gdy starość wita.
Nie pytaj zatem puchu marny ziemi,
gdzie się podziały uroda i zdrowie.
Kiedy gwiazd braknie spolegniesz w podziemi,
w Mojry alkowie.
Kasia Dominik

My rating