muza
stałem tyłem smakując na zewnątrz
spinałaś włosy trytytką - tak mocno
dzisiaj wieje - powiedziłaś słowami
świecącymi jak lampy samochodów
które klaskały drzwiami na nasze pośród
bloków zgubienie gdy jak zwykł szedł ryk
przez wieczór bo pora była godowa
i samce wydawały odgłosy - kurwa -
mógłbym tutaj wjechać z wulgaryzmem
chciałem w to pobiec ale nie widziałem
oddechu jeśli mnie wykopiesz zamieszkam ci
w udzie bo jesteś solą którą wcieram w kroki
spinałaś włosy trytytką - tak mocno
dzisiaj wieje - powiedziłaś słowami
świecącymi jak lampy samochodów
które klaskały drzwiami na nasze pośród
bloków zgubienie gdy jak zwykł szedł ryk
przez wieczór bo pora była godowa
i samce wydawały odgłosy - kurwa -
mógłbym tutaj wjechać z wulgaryzmem
chciałem w to pobiec ale nie widziałem
oddechu jeśli mnie wykopiesz zamieszkam ci
w udzie bo jesteś solą którą wcieram w kroki

My rating
My rating
My rating