myśli rozczesane | version: 18.02.2013 12:11
pośród zadumy dzień zmorzył słońce
cicho zasypia w wodach czerwieni
a moje oczy już utęsknione
śpiącemu czułe czynią dotknienie
dla pragnień - sięgam nocy na niebie
dla marzeń - chwytam cieni odbicia
po sam horyzont - wody granice
po kraniec świata a może bycia
ach gdybym mogła usnąć przy blasku
rozbudzić świtem błękit na niebie
rozjaśnić wszystkie twarze w rozpaczy
nasycić ziemię ciebie i siebie
nie znając drogi popłynąć dalej
gdzie mleczna daje - nowe widzenia
bo świat jest tylko ułamkiem czasu
a tyle ma do powiedzenia
cicho zasypia w wodach czerwieni
a moje oczy już utęsknione
śpiącemu czułe czynią dotknienie
dla pragnień - sięgam nocy na niebie
dla marzeń - chwytam cieni odbicia
po sam horyzont - wody granice
po kraniec świata a może bycia
ach gdybym mogła usnąć przy blasku
rozbudzić świtem błękit na niebie
rozjaśnić wszystkie twarze w rozpaczy
nasycić ziemię ciebie i siebie
nie znając drogi popłynąć dalej
gdzie mleczna daje - nowe widzenia
bo świat jest tylko ułamkiem czasu
a tyle ma do powiedzenia
Poem versions

My rating
My rating
My rating
My rating
@
no starałam się dogodzić:)PozdrawiamKorekta
Teraz już przyjemność narasta równomiernie od pierwszej do czwartej zwrotki.My rating
Przyjemność czytania ...
...tego wiersza narasta, zwłaszcza od zwrotki trzeciej po czwartą.My rating