Wiatr | version: 20.10.2018 20:24
Lubi potańczyć
wiatr październikowy
poćwiczyć hołubce
na ulicy czy w parku
swawoli wszędzie
liście z drzew zrzuca
na gazony i trawnik
hasa pomiędzy krzesłami
gdy siedzę w ogródku
z kawą i kremówką
wiruje podpatrując
jak liście dryfują
niczym grubodzioby
z rozłożonymi skrzydełkami
Z moich włosów
listek zdmuchnie
gdy już do domu
spacerkiem wracam
pobaraszkuje szalikiem
na szyi łopocząc frędzlami
Towarzyszy mnie szelestem
z drzew zrzucanych
suchych liści
to znów plecy po masuje
jak doświadczony masażysta.
Kraków 2018
wiatr październikowy
poćwiczyć hołubce
na ulicy czy w parku
swawoli wszędzie
liście z drzew zrzuca
na gazony i trawnik
hasa pomiędzy krzesłami
gdy siedzę w ogródku
z kawą i kremówką
wiruje podpatrując
jak liście dryfują
niczym grubodzioby
z rozłożonymi skrzydełkami
Z moich włosów
listek zdmuchnie
gdy już do domu
spacerkiem wracam
pobaraszkuje szalikiem
na szyi łopocząc frędzlami
Towarzyszy mnie szelestem
z drzew zrzucanych
suchych liści
to znów plecy po masuje
jak doświadczony masażysta.
Kraków 2018
Poem versions
- 12.12.2024 15:04
- 20.10.2018 20:24
- 19.10.2018 12:32
- 16.10.2018 19:32

My rating
My rating