zostaw ślad | version: 25.09.2017 17:17
w moją jesień
wejdź nago
na palcach
by odgłosy kroków
nie spłoszyły ciszy
czekam drgań
więc muskaj
daj się rozpoznać zapachem
linią papilarną
zagraj na włosach
libretto
pachnącej skórze
szepnij
że chwieje się
równina
nagłym wdechem piersi
wyprostuj moje
niech płoną pełne kształtów
w tężejących oczach
dłonią obrysuj usta
szepnij
między westchnieniem
czekaj na skinienie
przylgnij pożądliwie
do rąbka sukienki
tryumfalne przyjmij -
ustami odbiorę
zostaw ślad
namiastkę siebie
wejdź nago
na palcach
by odgłosy kroków
nie spłoszyły ciszy
czekam drgań
więc muskaj
daj się rozpoznać zapachem
linią papilarną
zagraj na włosach
libretto
pachnącej skórze
szepnij
że chwieje się
równina
nagłym wdechem piersi
wyprostuj moje
niech płoną pełne kształtów
w tężejących oczach
dłonią obrysuj usta
szepnij
między westchnieniem
czekaj na skinienie
przylgnij pożądliwie
do rąbka sukienki
tryumfalne przyjmij -
ustami odbiorę
zostaw ślad
namiastkę siebie
Poem versions

My rating
My rating
@
Czasami lubię się zabawić w Św. Mikołaja.Pozdrawiam wszystkich serdecznie.Moja ocena
Już siĘ odniosłem na FB.WIĘC TYLKO; DZIĘKUJĘ.
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating