unoszę się nad... | version: 16.09.2017 21:53
szukam tematu z przeszłości
nie ma mnie w tym scenariuszu
zakładam nogę na nogę
taki gest z gatunku jestem płcią
byłam płcią dostrzegam w gestach
telefon pieszczony palcami
za dużo lat za mało seksapilu
już wiem nie rokuję medialnie
jedno ambitne dziękuję
obojętne a cha to nie dla mnie
przecież nikt nie proponuje
o czym mówimy o niebycie
tyle światów co wyobraźni
Chagall unosi się nad miastem
kocham cię mistrzu
od dziś uczę grać się na skrzypcach
nie ma mnie w tym scenariuszu
zakładam nogę na nogę
taki gest z gatunku jestem płcią
byłam płcią dostrzegam w gestach
telefon pieszczony palcami
za dużo lat za mało seksapilu
już wiem nie rokuję medialnie
jedno ambitne dziękuję
obojętne a cha to nie dla mnie
przecież nikt nie proponuje
o czym mówimy o niebycie
tyle światów co wyobraźni
Chagall unosi się nad miastem
kocham cię mistrzu
od dziś uczę grać się na skrzypcach
Poem versions
- 16.09.2017 23:41
- 16.09.2017 21:53

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating