prozaicznie | version: 7.09.2016 16:19

5.0/5 | 8


dawno nic nie pisałam
przyznam się nie miałam o czym
śniadanie obiad kolacja
i czym tu się ekscytować

wszechobecny zapach trawy
różowy zachód za wzgórzami
pretensjonalny szpaler tui
przestał być poetyckim rauszem

codzienność zgrzebna mnie osacza
z trudem znajduję strzęp miłości
biologia wydaje mi rozkazy
każe jeść każe pić każe żyć

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  
12.08.2016,  frymusna

Moja ocena

pierwsza i trzecia
My rating:  
07.08.2016,  pola

My rating

My rating:  
07.08.2016,  ParaNormal

My rating

My rating:  
07.08.2016,  Arkadio

My rating

My rating:  
07.08.2016,  Sikora

Moja ocena

bardzo ! a nawet bardziej !
My rating:  

My rating

My rating:  
07.08.2016,  A.L.

My rating

My rating: