Obcy | version: 24.01.2016 01:12
zajadłe języki naostrzone
jak brzytwy
tną ciało żądając krwi
bezlitośni krwiopijcy
uzbrojeni w igły
malują czernią dni
nie wiedzą co to ból
i nie znają strachu
wyznają łzy
idą na przeciw radości
niszczą piękne sny
robactwo powszednich dni
przepraszam
to obcy
nie mają twarzy
jak brzytwy
tną ciało żądając krwi
bezlitośni krwiopijcy
uzbrojeni w igły
malują czernią dni
nie wiedzą co to ból
i nie znają strachu
wyznają łzy
idą na przeciw radości
niszczą piękne sny
robactwo powszednich dni
przepraszam
to obcy
nie mają twarzy
Poem versions
- 24.01.2016 10:06
- 24.01.2016 01:12

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Jak powiedział pewien Kazio;Yes, yes, yes.
My rating
My rating
My rating